Epicka domówka Desperadosa z Karoliną Gilon

Wyjątkowa instalacja z 1800 smartfonów, Karolina Gilon w roli gospodyni wydarzenia i Last Robots za deckami – tak wyglądała ostatnia domówka Desperadosa na warszawskiej Sadybie. Setka wybrańców wzięła udział w wyjątkowej imprezie, podczas której mogli przekonać się, że najlepsze zdarza się, gdy, chociaż na chwilę odłożymy telefon.

Inicjatorką całego zamieszania była Karolina Gilon, otwarcie przyznająca, że jest już zmęczona imprezami, podczas których uczestnicy spędzają więcej czasu robiąc zdjęcia i scrollując social media, niż bawiąc się z innymi gośćmi. Modelka połączyła siły z marką Desperados i wspólnie zaprosili gości na niezapomnianą offline’ową domówkę. Warunkiem udziału w wydarzeniu było pozostawienie smartfona w zamykanej szafce, tak aby móc skupić się na interakcji z innymi gośćmi.

Punktem kulminacyjnym imprezy było odpalenie największej na świecie instalacji z ok. 1800 smartfonów, które umieszczone zostały na ścianach w przestrzeni dance-floor. Atrakcja rozbłysła punktualnie o 22.00 i od razu zrobiła furorę wśród gości. Aby osiągnąć tak spektakularny efekt, przez 2 tygodnie prowadzone były prace programistyczne. Trud zdecydowanie się opłacił! Epicka impreza Desperadosa odbyła się w bloku z wielkiej płyty na warszawskiej Sadybie w specjalnie na tę okazję zaaranżowanym mieszkaniu. Wielkich muzycznych emocji, podkręcających atmosferę, dostarczył DJ-ski duet Last Robots.

Warszawska domówka rozpoczęła cykl tegorocznych imprez Desperadosa. Polska odsłona była odpowiedzią na coraz większą potrzebę spędzania czasu offline, zgodnie ze światowym trendem JOMO (ang. joy of missing out), polegającym na wylogowywaniu się z mediów społecznościowych, aby cieszyć się życiem w realu. Seria globalnych imprez zakończy się we wrześniu wielkim finałem, podczas którego wykorzystane zostaną śmiałe idee z całego świata na stworzenie jednej epickiej imprezy. Konsumenci mogą dzielić się pomysłami na event na Facebooku, Instagramie i Twitterze za pomocą #WeAreTheParty.

Desperados od lat wyznacza trendy w imprezowaniu – mówi Anna Owczarska-Pawlak, Kierownik marki Desperados. – Cieszę się, że wspólnie z Karoliną Gilon udało nam się pokazać, że w dobie mediów społecznościowych wciąż można być offline i świetnie się bawić. Imprezy bez smartfonów to szansa na poznanie nowych ludzi i zdobywanie ciekawych doświadczeń – dodaje.