Kompetencje przyszłości Event Managera

Czas leci na złamanie karku, a my płyniemy z jego nurtem. To od nas zależy, czy będziemy starali się dotrzymać mu tempa, czy oderwiemy się od niego i powrócimy po krótkiej przerwie kompletnie „zieloni”, zastając wszystko zupełnie zmienione i nie przypominające tego, co znaliśmy dotychczas.

Wiemy, że tworzenie wydarzeń to nie lada wyzwanie. Tym bardziej, kiedy jako multitaskowcy przybieramy różne role i musimy się w nich doskonale sprawdzać. Zwracając uwagę na to, że wokół  nas nieustannie  wszystko się zmienia, warto zastanowić się, jakie kompetencje będą najbardziej pożądane u Event Managerów. Jest to trochę jak wróżenie z fusów, ponieważ nigdy nic tak naprawdę nie jest pewne, ale przecież możemy spróbować… Ponieważ Event Manager musi być gotowy na wszystko.

Jednak przyszłość nie musi być taka odległa

Chatboty i wirtualna rzeczywistość? Jeżeli ktoś z nas usłyszał o tym 20 lat temu, zapewne potraktował to jako zapowiedź filmu science-fiction, a nie realne fakty. A jednak! W już od 2016 roku znajomość chatbotów i wirtualnej rzeczywistości wydawała się być nierozerwalnie połączona z przyszłością marketingu oraz eventu. Co dzisiaj zrobilibyśmy bez chatbotów? Jak w natłoku zakupów internetowych radziłaby sobie branża konsumencka? Czy client service nadążałby z odpowiedziami na wszystkie zamówienia i pytania gdyby nie rozwój technologii? Jak wyglądałaby technologiczne eventy bez wirtualnych gier, sztucznej inteligencji czy social mediów?

PREZENTER LIVE

W dzisiejszych czasach wszystko dzieje się online. Gdzie nie pójdziemy, tam atakowani jesteśmy przez media społecznościowe, aplikacje, wiadomości. Chłoniemy jak gąbka hasła reklamowe i wymyślne kampanie, które zapewniają nas o wiecznym szczęściu i w żadnym stopniu nie odnoszą się do realiów życia. Dodatkowo często chcielibyśmy być w wielu miejscach na raz, ale fizycznie nie jesteśmy w stanie temu podołać. Co więc można zrobić? Postawić na autentyczność! Coraz większą popularność w ostatnim czasie zdobywają relacje na żywo. Jest realistycznie i online – dwa w jednym. Warto tutaj nadmienić, że nawet w kulturze ta metoda jest wykorzystywana. Borys Szyc założył w ostatnim czasie swój teatr online TheMuBa, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem!  Podążając tą drogą, wychodząc z takim rozwiązaniem do uczestników eventu dajemy im przywilej pogodzenia swoich zobowiązań z naszym wydarzeniem. Dobra jakość transmisji online to podstawa! Zadbanie o dobrą ekipę video jest niezwykle ważne przy bardziej profesjonalnych transmisjach. Jednak w niektórych przypadkach wystarczy po prostu smartfon! Czasami warto też skupić się na relacjach live. Zaproszenie do współpracy youtubera, czy innego znanego prezentera, który na żywo będzie rozmawiać z gośćmi i pokazywać od kulis co dzieje się w trakcie wydarzenia z pewnością przyciągnęłoby dużo ludzi, a także wprowadziłoby luźną atmosferę. Live można zastosować także podczas konferencji czy q&a pokazując prelegentów na żywo!

Wyzwania dla ciebie:
  • Obsługa kamery – zamiana w kamerzystę to jest coś! Z pewnością pojawi się sytuacja kiedy sami będziemy musieli porwać kamerę i ruszyć nagrywać transmisje. Umiejętności dobrego kadrowania, przybliżania będą tutaj niezbędne.
  • Dobra gadaka – szmatka, czyli umiejętności bajerowania publiczności – a co, jeśli nagle okaże się, że nasz prezenter nie przyjedzie? Albo – jeśli po prostu go nie mamy? No cóż… sprawa jest prosta. Stajemy się charyzmatycznymi, porywającymi tłumy ludźmi i prezentujemy kulisy wydarzenia. Co jest potrzebne? Przede wszystkim poczucie humoru, brak wstydu przed kamerą i delikatne zacięcie aktorskie.

TECHNOLOGICZNY FREAK

Pamiętacie  zaraźliwe szaleństwo na punkcie gry Pokemon Go?  W ciągu zaledwie kilku dni  wiele światowych firm znalazło sposób na włączenie się do gry z własnymi strategiami marketingowymi. Tym samym zachęcali ludzi do odkrywania świata rzeczywistego za pośrednictwem rozszerzonej rzeczywistości. Podobne zastosowania przełożono na eventy… Jednak to tylko przedsmak możliwości jakie posiada rozszerzona (AR) czy wirtualna rzeczywistość (VR).

Wyobraźmy sobie taką sytuację…
Targi, prezentacje sprzedawców – pozornie to zwykły odgrzewany kotlet bez większej kreatywności. Jednak pomyślmy, że jesteśmy w stanie zaprezentować wykresy sprzedaży w taki sposób, że pojawią się one przed oczami publiczności za pomocą AR. Co można jeszcze zrobić? Spróbujmy nagrać materiał z targów w formacie wideo 360! Dzięki temu osobom, które korzystają z VR w domu dajemy możliwość bycia w samym centrum wydarzenia. Google zastosowało taki case na swojej konferencji, co tylko napędziło popularność VR, jak zarówno i AR. To co? Gotowi na podróże w różnych rzeczywistościach i ich płaszczyznach?

Wyzwania dla ciebie:
  • Czytanie o nowinkach to podstawa! Jeżeli nie czujemy się pewnie w tym temacie, nie jesteśmy od razu na straconej pozycji. Wystarczy, jeśli będziemy na bieżąco szukać nowinek technologicznych nie tylko na stronach polskich ale też zagranicznych.
  • Warto uruchomić wyobraźnię. Wszystko bierze się z naszej głowy – a wirtualna rzeczywistość nie zna granic. Dlatego nie stawiajmy sobie granic w głowie i starajmy się myśleć nieszablonowo.
GRANIE NA EMOCJACH – PSYCHOLOG REKLAMY!

Zabawmy się  w reżysera, który skupia  się na potrząsaniu odbiorcami tak, aby rzeczywiście doświadczali nowych emocji i przeżywali niezapomniane chwile.To emocje sprawiają, że beneficjenci  będą wspominać nasz event i zechcą przyjść na kolejny! Czym można się inspirować? Przede wszystkim filmami, książkami  i całą popkulturą. Zadbanie o kilka szczegółów z pewnością  będzie dobrym rozwiązaniem. Żaden film nie jest tylko smutny lub tylko wesoły. Można powiedzieć, że wielu z nich funduje oglądającemu rollercoaster emocjonalny! Starajmy się więc stworzyć wybuchową mieszankę emocji także na evencie. Musimy nauczyć się żonglować nimi. Szokujmy i rozbawiajmy ludzi do łez.

Jak dobrze zagrać, aby grać?
  • Rusz głową i zostań psychologiem – logika ludzka to bardzo ciekawy temat. Dlaczego działamy tak a nie inaczej? Dlaczego podejmujemy takie decyzje? Co nami kieruje? Jak to ta nas działa? Mózg ludzki, a właściwie jego działanie to dalej nie do końca zbadany temat. Spróbujmy pochylić się nad działaniem człowieka, wejść w jego myśli… Może odkryjemy coś ciekawego? Coś podpowie nam jak wykreować event?
  • Czas pomyśleć jak marketingowiec – jeśli zbudujemy persony-  avatary przychodzących na event, będziemy mogli łatwiej pochylić się na ich potrzebami i myśleniem. W taki sposób aby finalnie zagrać na ich emocjach i osiągnąć wymarzony efekt.
SOCIAL MEDIA NINJA

Stanowisko Social Media Managera jest już obsadzone! A kim jest Social Media Ninja? Ta posadka przysługuje Event Managerowi. Wraz z postępem technologicznym, każdego dnia produkowana jest zatrważająca liczba nowych aplikacji. Powinniśmy niczym Sherlock Holmes śledzić ten rynek, a także znane nam media społecznościowe. Warto być na bieżąco z Instagramem czy Facebookiem, jednak jeszcze lepszą opcją jest zainteresowanie tym, czego używają ludzie na całym świecie! Jakie typy aplikacji staną się hitami w najbliższym czasie?

  • Angażujące aplikacje

Aby stworzyć zaangażowanie online wśród uczestników wydarzenia, nie należy ograniczać się tylko do „zmuszania” ludzi  do meldowania się na Facebooku lub publikowania czegoś na Twitterze.

Warto pokusić się o wypróbowanie nowości! Przykładem takiej aplikacji jest PresentersWall –  cyfrowa platforma dla uczestników, która pozwala na interakcje między nimi. To narzędzie, które pozwala beneficjentom eventu  głosować, oceniać i zadawać pytania za pośrednictwem smartfonów, aktualizując je na bieżąco. Aplikacje tego typu wyzwalają w gościach poczucie uczestnictwa w czymś większym, zapewniają bardziej „osobisty” kontakt, a co najważniejsze – są dobrą okazją do networkingu i wymiany kontaktów.

Jak wykorzystać takie platformy na evencie?

Przed przybyciem na wydarzenia uczestnicy mogą zostać poproszeni o zainstalowanie ich na smartfonie. Dzięki temu będą oni podsycani informacjami od innych uczestników – to z pewnością będzie budować aurę oczekiwania.  Ponadto pierwsze znajomości  między gośćmi mogą wytworzyć się już przed rozpoczęciem wydarzenia, dzięki temu każda osoba nie będzie sama już od początku!

  • Wydarzenie w pigułce – aplikacje wyszukiwarki!

Chcąc zachęcić uczestników do promocji eventu i pokazania świetnej atmosfery, często nakłaniamy do korzystania z mediów społecznościowych i publikowania postów z hastagiem eventu. Jednak takie rozwiązanie często kończy się przegraną walką.  Beneficjanci bardzo często nie stosują się do reguł ustalonych przez organizatorów i przekręcają hashtagi, przez co organizator nie może monitorować aktywności w sieci.

GoBabl może jednak zaradzić całemu zamętowi w gąszczu social mediów i poprzekręcanych, nowo-powstałych, wymyślonych hashtagów.

Wystarczy ustawić lokalizację, w której znajduje się event. Aplikacja ta zgromadzi wszystkie tweety, posty na Instagramie i aktualizacje Facebooka z tego miejsca, niezależnie od tego, czy zawierają właściwy hashtag. Dzięki temu monitorowanie aktywności w sieci podczas trwania eventu dla Social Managera pestką.

Dodatkowo  GoBabl umożliwia organizatorom wydarzeń wysyłanie wiadomości do osób znajdujących się w strefie „geofencing” i to sprawą jednej aplikacji!

Przykład z eventu?

Warto wspomnieć, że dzięki tej aplikacji na kongresie tatuażu w Filadelfii, organizatorzy imprezy natknęli się na ludzi przechodzących obok miejsca wydarzenia i udostępniali przykuwające uwagę obrazy projektów tatuaży, aby ich zwabić na miejsce.

  • Dedykowane aplikacje

Warto tutaj dodać, że nasza głowa powinna być też pełna pomysłów na aplikacje projektowane specjalnie pod dany event. To zastosowanie uwielbiane przez odbiorców. Dotyczy to wszystkiego – aplikacji jak i zwykłego filtra czy lokalizacji!

  • Networkingowe bileterie

A co powiecie na bileterie internetowe, które możecie pobrać na swoje urządzenie? A następnie… za ich pomocą nawiązać kontakt z innymi uczestnikami wydarzenia, na które się wybieracie? Przykładem może być Tickerence! Tutaj przeczytacie cały tekst o tej aplikacji.

  • Event w sieci

Skoro Event Manager to Social Media Ninja, to oczywiste, że powinien zawsze i wszędzie mieć smartfona. I na bieżąco obsługiwać social media i relacjonować przygotowania. Albo po prostu mieć na miejscu osobę odpowiedzialną za temat mediów społecznościowych. Mówi się, że w dzisiejszych czasach wszystko powinno być na Facebooku, Instagramie czy Twitterze. Jak tak dalej pójdzie, to w przyszłości faktycznie będziemy wręcz musieli być jeszcze bardziej przyklejeni do telefonu, niż jesteśmy! Jeśli to prawda – Event Manager tak jak każdy specjalista od mediów społecznościowych powinien znać promocyjne tajniki w kompleksowej obsłudze profili internetowych.

BARDZIEJ SZEF, NIŻ ORGANIZATOR?

Wiadomo, że Event Manager to zawód, który widnieje w czołówce najbardziej stresujących profesji na świecie. Poziom stresu przy tworzeniu wydarzeń jest ogromny, dlatego w przyszłości organizatorzy będą musieli postawić bardziej na siebie. Z racji rozwoju tej branży w wielu kwestiach mogą zostać odciążeni od nadmiaru pracy i stresu przez swoich młodszych kolegów. A to wszystko dlatego, żeby uniknąć ciągłego wypalania się ludzi na tych stanowiskach. Agencje eventowe będą się rozwijać, w związku z czym poszczególne zadania zostaną rozdzielone pomiędzy kilku członków zespołu. Główny koordynator projektu stanie się bardziej szefem, niż samym w sobie organizatorem. Będzie trzymał pieczę nad jakością eventu i realizacją poszczególnych etapów oraz postara się rozplanować pracę swoich podwładnych. Dzięki temu poziom stresu będzie odrobinę mniejszy!