storytelling w eventach

Storytelling w eventach – i wtedy na tym evencie byłem jak Tommy Lee Jones w Ściganym

Czy storytelling to moda, trend czy skuteczne narzędzie? Czy poza budowaniem marki lub działań komunikacyjnych nadaje się również do eventów? Postanowiłam rozłożyć ten temat na czynniki pierwsze łącząc swoje pasje do eventów, narracji filmowej i sztuki reżyserskiej.

Analizując różne teorie związane ze storytellingiem oraz narracją mój główny wniosek jest taki, że storytelling w eventach możemy interpretować na dwa sposoby:

  • storytelling jako opowiadanie historii firmy/marki/produktu poprzez event, który wzmacnia przekaz na poziomie fizycznych, namacalnych doświadczeń odbiorcy lub
  • storytelling jako historia, do której zapraszamy uczestników wydarzenia, którzy stają się jej bohaterami. W tym przypadku produkt/firma/marka są tylko elementami tła całej opowieści.

Zobaczmy, jak to wygląda na konkretnych przykładach.

Wyobraź sobie event, którego celem jest zaprezentowanie nowej siedziby pracownikom. Głównym motywatorem przedsiębiorstwa jest budowanie więzi między pracownikami oraz poczucia przynależności z zakładem pracy. Komunikatem przewodnim ma być wspólne celebrowanie ważnych decyzji w rozwoju firmy. Okazuje się, że właściciele to dwójka przyjaciół od czasów studiów, którzy zawsze trzymali się razem i dlatego wspólnie postanowili budować swój biznes. Są totalnym zaprzeczeniem teorii:„ćwierkały jaskółki, że nie dobre są spółki, a szczególnie z przyjaciółmi”.

Bardzo ważną wartością firmy są relacje, owartość i wzajemne wsparcie. Właściciele wierzą, że razem znaczy więcej niżeli „ja” i taką postawę promują wewnątrz kultury organizacyjnej.

A teraz przypomnij sobie serial „Przyjaciele”

Czy pamiętasz, jaka atmosfera panuje w tym serialu? Jakie wartości za sobą niesie i jaki jest jego emocjonalny wydźwięk? A gdyby tak prezentacja nowej siedziby firmy była jak domówka w klimacie tego kultowego serialu…

Tym sposobem stworzyliśmy właśnie pierwszy element historii, czyli motyw przewodni, którego przekaz pokrywa się z wartościami firmy. Potrzebujemy jeszcze bohatera oraz jego perypetii. W naszym przykładzie głównymi bohaterami będą właściciele, których nowe lokum jest kolejnym etapem ich podróży zawodowej. Bardzo ważne jest, aby przeznaczyć podczas eventu przestrzeń, do opowiedzenia ich niezwykłej historii wykorzystując różne środki wyrazu. Nowa siedziba, tak jak w „Przyjaciołach”, staje się miejscem domowego ogniska dla wszystkich. W ten sposób spajamy firmę i wrzucamy ją w kanony kręgu przyjaciół.  

Ale to nie wszystko

Dobra historia powinna kończy się efektem „Aaaaaaa”, kiedy to odbiorca jest zaskoczony lub czuje, że odkrył coś ważnego dla siebie. Historia naszych bohaterów może być poprowadzona na dwa sposoby.

Możemy teasować motyw i story naszych bohaterów. Wówczas efektem „Aaaaa” będzie to, co pracownicy zobaczą na evencie. Oznacza to, że bardzo duża część historii będzie opowiedziana zanim się wydarzy event, czyli na etapie komunikacji eventu. Drugim sposobem jest oczywiście zaprezentowanie story bohaterów dopiero na evencie, przy pomocy wszystkich punktów styku uczestnika z odbiorcą.

Jest w życiu event managera kilka przyjemnych chwil, kiedy klient pozwala się kreatywnie wyżyć! 💥🚀 Znacie to?Co…

Opublikowany przez Świat Eventów Środa, 20 maja 2020

Uczestnik jako bohater Twojej opowieści

W drugim przypadku, kiedy to uczestnicy stają się bohaterami historii danej firmy/marki/produktu, bardziej skupiamy się na stworzeniu narracji, która emocjonalnie zaangażuje odbiorcę, dając mu możliwość realnego odczuwania emocji. Świetnym przykładem jest tutaj czeska premiera butów Addidas Nmd (nomad).

To kolekcja dla osób, które uważają koczowniczy tryb życia za ich własny. Odważni, ciekawi i ciągle w ruchu. Podczas premiery do tajemniczego miejsca zaproszono pięćdziesięciu uczestników, którzy otrzymali zegarki z 60-minutowym odliczaniem i wskazówką, która doprowadziła ich do kolejnego miejsca, czyli starego spa w podziemiach firmy elektrycznej, które zostało przerobione na showroom prezentujący główne założenia kolecji. Po upływie 60 minut zegarki zaczęły wydawać sygnały dźwiękowe, a goście-koczownicy byli przez animatorów ewakuowani dalej. Hasło, które im przyświecało to „always on the move”.

Addidas Nmd event

Kolejne wskazówki doprowadziły koczowników do słynnej wieży Zizkov, gdzie wszystkie przedmioty były odwrócone do góry nogami. Galeria na zewnątrz, samochody na suficie, a impreza nie na dachu, ale w garażu. Do wzmocnienia efektów medialnych dwunastu influencerów-koczowników opartych na archetypie bohatera, relacjonowało swoja podróż z miejsca do miejsca zgodnie z charakterystyką danego archetypu, generując zasięgi w mediach społecznościowych.

Addidas Nmd event

I chociaż storytelling w eventach wykrzystywany jest przez wielu, nie wszyscy zdają sobie sprawę z kluczowych elementów dobrej historii, która ma szansę wywołać w uczestnikach prawdziwe emocje, które w efekcie będą mogły zostać przetransferowane na markę/firmę/produkt.

Jeśli interesuje Cię temat storytellingu w eventach i chcesz poznać dokładne schematy ułatwiające budowanie historii pod wydarzenia, zapraszam Cię do pobrania e-booka „Storytelling w eventach”.

Share